...

niedziela, 18 stycznia 2009

Wycisnąć więcej....









Chciałam i próbowałam niestety z marnym skutkiem wycisnąć więcej możliwości z mojego aparatu. Niestety nie za wiele mi z tego wyszło.Zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia.
Dzisiaj jest w miarę jasny dzień idę zatem próbować dalej.Chociaż aparat już tak rozregulowałam ,ze muszę sięgnąć do instrukcji.
Szal wyszedł jakiś krzywy jakby ponaciągany a w rzeczywistości wygląda trochę lepiej.
A brązowa robótka,to ma być tunika , robię ja juz drugi raz bo nie przewidziałam,że ta włoczka sie tak rozciąga. Teraz jestem mądrzejsza, zrobiłam kawałek wyprałam i faktycznie rozciągnęła się ale na dobry wymiar:))
Włóczkę dostałam na dużej szpuli, niteczka cieniusieńka niby nici , zwinęłam chyba w 4 nitki i robie na drutach nr 4. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Brąz na zdjęcach wyszedł jakiś blady, w rzeczywistości to ciemny , ciepły brązik.

czwartek, 15 stycznia 2009

Borys, Maniek i laptop....

Dzisiaj przeżyłam awarie laptopa.Niby nic wielkiego tylko wejście usb przestało działać.Laptop stary, wiekowy po przejściach... porysowany , wysłużony ba nawet zasłużony a ile skarbów robótkowych dzięki niemu zgromadzonych.Czas już może były zamienić na nowy ale jeszcze nie dziś.Zdałam sobie sprawę,że bez niego jak bez ręki ani na forum nie można zajrzeć ani nic...zresztą co ja komu będę tłumaczyć..chyba wiadomo jak to jest .Domowy fachowiec sprzęcik rozebrał i owszem naprawił jedno a drugie popsuł.Chwile grozy przeżyłam,że to co na dysku zgromadzone przepadło doszczętnie, na wieki....Ile pomysłów na nowe robótki, ile planów , ile wzorów....tyle co na prawdziwą maniaczkę robótkową przypada czyli o dużo za duzo by życia na realizacje starczyło.Chwile grozy na szczęście minęły , laptop odzyskał życie ba nawet nic z dysku nie umknęło.Dlatego czym prędzej skarby na płyty nagrałam i teraz będę spędzać czas na wiecznym poszukiwaniu w tym bałaganie.
Przy okazji trafiłam na zdjęcia mojego pupilka , który gdzieś w okolicach Świat skończył pół roku.Tak wygladał jak mój mąż przyniósł go do domu

Był czas,że wyglądał tak uroczo. Nieprawdaż?


Był tez moment,że przypominał hipopotama w wersji mini:D Coś go dziabnęło w mordeczkę, nawet nie kwęknął twardziel jeden.



A tak mniej więcej miesiąc temu, tylko,że rzadko bywa taki potulny.
Jutro zrobię mu nowa fotkę bo znów sporo podrósł.



Normalnie się rozczuliłam .Może dlatego ,że wcale go nie chciałam,upierałam się co prawda krótko ale zawsze ,że jest paskudny i wcale go nie polubię. Chciałam owczarka niemieckiego, takiego jakiego miałam kiedyś...takiego......którego już nie ma.
Dziś Borys jest moim ulubieńcem zresztą ze wzajemnością.
Wkrótce będę szukać inspiracji w pudłach z włóczkami , więc mogę obiecać zdjęcia z pomocnikiem Mańkiem czyli kotem...

wtorek, 13 stycznia 2009

Trzynastego.....

Nie mogę narzekać na trzynastego a piątek trzynatego bywa dla mnie nawet szczęśliwy.Nie zauważyłam w moim dotychczasowym życiu żeby coś szczególnego wydarzyło się w tym dniu. Dzień jak co dzień.Miałam dzis "pochwalić" się szalikiem podpatrzonym u Dagny
Zrobiłam go jeszcze przed świętami ale jakoś sie nie składało....Niestety rozładowały mi się baterie w aparacie(zwyczajna złośliwość rzeczy martwych a nie wina 13tego)Nie jest taki fajny jak Jej ale nie ma co wymagać za wiele... zrobiłam go z włoczki z odzysku ,żeby sprawdzić czy skąpa jestem i będę miała odwagę użyć nozeczek:D Użyłam!!!
W planie była też fotka szalika z Luny metalic, który niemal przyprawił mnie o zawał i jakoś nie mam serca ,żeby go dokończyć.No niestety innym razem.
Powstaje też brązowa tunika z bliżej nie okreslonej włoczki odnalezionej przy porządkach światecznych. tutaj wzór
a tu cały album z warkoczowymi i przeplatanymi

czwartek, 8 stycznia 2009

Mafia .........pruje......


CENY oczywiście. Jesli ktos spodziewał się pod tym wpisem jakis makabrycznych opowieści to niestety będzie rozczarowany.:))Mam jednak nadzieje ,że znajda sie i takie osoby ,które mafijna akcja zainteresuje.
Wiecej informacji TU
Ja swoje robótki tez ciut nadprułam mozna znależć je
TUTAJ
Zapraszam do prucia:))



ZAPRASZAMY DO PRUCIA CEN!!!
Wystarczy wysłać maila i negocjować ceny! Niech tradycja targowania nie zanika!
Zapraszam do targowania i zyczę przy tym udanej zabawy