Tak , tak dosłownie nic. Nie dziergam ....nie siedzę przy kompie , wyleguję się na kanapie z pilotem w ręku. Nuda jak diabli ale już prawie koniec. Najgorszy okres mam za sobą, niebezpieczne trzy miesiące minęły i może rodzinka mi trochę odpuści. Zresztą poprzednie przeboje nauczyły nie tylko mnie dmuchać na zimne.
Ha ale nie napisałam dlaczego miałam przymusowego lenia. Jestem w stanie błogosławionym:))Dzidziuś bo jeszcze nie wiem czy to chłopiec to czy dziewczynka,
pojawi się pod koniec czerwca:))
Bardzo serdecznie dziękuje ,że do mnie zaglądacie...za wszystkie miłe komentarze...ja tez za Wami tęskniłam .
Obiecuję ,że teraz częściej będę się tu pojawiać.
Niestety moda ciążowa będzie dominować:))
Bean bardzo dziękuję za wyróżnienie...jutro się zastanowię komu dalej je przekazać.